
Jedna osoba została porwana przez lawinę, której samodzielnie udało się odkopać. Lawinisko przeszukuje 20-tu ratowników TOPR i dwa psy lawinowe.
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zostali poinformowani o zejściu lawiny w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Jak informuje Tomasz Wojciechowski, ratownik TOPR jedna osoba została porwana, ale nie została przysypana.
Na lawinisku trwa cały czas akcja ratowników. - Trwa przeszukiwanie lawiniska. 20 ratowników, 2 psy. Prawdopodobnie nie było więcej osób w lawinie - informuje Tomasz Wojciechowski, ratownik dyżurny TOPR.
Turysta podchodząc od schroniska w Dolinie 5 Stawów w kierunku Szpiglasowej Przełęczy wyzwolił lawinę, która częściowo go zasypała. Całe szczęście był w stanie wyswobodzić się pod śniegu. Po naszym przybyciu znajdował się już na powierzchni. Miał lekkie obrażenia, dlatego przetransportowaliśmy go do Zakopanego - mówi Stanisław Krzeptowski - Sabała, ratownik TOPR, który był na lawinisku.
ms/